Rok 2026 zapowiada się jako przełomowy dla polskiej energetyki prosumenckiej. Po okresie „boomu” na same panele, rynek wchodzi w dojrzałą fazę, w której kluczem do oszczędności nie jest już tylko wielkość instalacji, ale stopień wykorzystania prądu na miejscu. Sprawdź, co musisz wiedzieć o fotowoltaice w 2026 roku, aby Twoja inwestycja zwróciła się jak najszybciej.
Taryfy dynamiczne – rewolucja w rozliczaniu prądu
Od 2024 roku w Polsce sukcesywnie wprowadzane są taryfy dynamiczne, które w 2026 roku staną się standardem dla świadomych użytkowników. W przeciwieństwie do stałych stawek, cena prądu w taryfie dynamicznej zmienia się co godzinę, zależnie od cen na giełdzie.
- Co to oznacza dla posiadacza paneli? W słoneczne dni, gdy prądu w sieci jest dużo, jego cena może być bardzo niska (a nawet ujemna).
- Jak na tym zyskać? Kluczem staje się magazyn energii, który pozwoli Ci naładować baterie darmowym prądem z słońca lub tanim prądem z sieci, a następnie wykorzystać go wieczorem, gdy ceny rynkowe szybują w górę.
Mój Prąd 7.0 i fotowoltaika w 2026 roku. Jakie warunki trzeba spełnić, by dostać dofinansowanie?
Rynek mikroinstalacji w Polsce przechodzi fundamentalną zmianę. Zgodnie z zapowiedziami rządu i analizami ekspertów, rok 2026 będzie czasem, w którym samo posiadanie paneli na dachu to za mało. Program Mój Prąd 7.0 staje się narzędziem nie tyle do produkcji prądu, co do zarządzania jego nadmiarami.
Mój Prąd 7.0 – koniec dotacji na same panele?
Analizując kierunek, w którym podąża Ministerstwo Klimatu, w 2026 roku kluczowym wymogiem programu Mój Prąd 7.0 będzie obligatoryjne łączenie fotowoltaiki z magazynem energii.
- Warunek konieczny: aby otrzymać dotację do paneli fotowoltaicznych, inwestor najprawdopodobniej będzie musiał zainstalować również magazyn energii lub (w wybranych przypadkach) magazyn ciepła.
- Cel zmian: ograniczenie tzw. „wyłączeń falowników” w szczytach produkcji. Sieć energetyczna w Polsce jest przeciążona, dlatego państwo dotuje teraz rozwiązania, które odciążają system, zamiast tylko do niego oddawać prąd.
Co dokładnie sfinansuje Mój Prąd 7.0 w 2026 roku?
Zgodnie z informacjami o pracach nad nowymi odsłonami programu, lista dofinansowanych komponentów będzie szeroka, ale mocno ze sobą powiązana:
- Mikroinstalacje PV. Panele o mocy od 2 kW do 20 kW.
- Magazyny energii elektrycznej. To na nie przewidziane są najwyższe kwoty wsparcia (nawet do 16 000 – 20 000 zł).
- Magazyny ciepła. Zasobniki CWU z grzałkami lub buforami ciepła.
- Systemy HEMS/EMS. Inteligentne moduły, które decydują, czy prąd ma iść do pralki, do baterii, czy do bojlera, bazując na taryfach dynamicznych.
Ważne dla inwestora. W 2026 roku program ma kłaść jeszcze większy nacisk na jakość komponentów. Możliwe jest wprowadzenie list urządzeń (ZUM), które będą uprawniały do wyższych dotacji, podobnie jak ma to miejsce w programie „Czyste Powietrze”.
Ile można zyskać? Szacowane kwoty dofinansowania
Choć dokładne kwoty na 2026 rok zostaną potwierdzone w regulaminie naboru, trend wskazuje na premiowanie „pakietów”:
| Element zestawu | Szacowana kwota dotacji |
| Panele fotowoltaiczne (tylko z magazynem) | ok. 6 000 – 7 000 zł |
| Magazyn energii (min. 5 kWh) | ok. 15 000 – 16 000 zł |
| Magazyn ciepła / Zasobnik CWU | ok. 5 000 zł |
| System zarządzania energią HEMS | ok. 3 000 zł |
Łącznie do uzyskania może być nawet ponad 30 000 zł bezzwrotnego wsparcia.
Taryfy dynamiczne a Mój Prąd 7.0 – dlaczego to się połączy?
W 2026 roku wszyscy nowi prosumenci będą rozliczani w systemie net-billing w oparciu o ceny godzinowe. Oznacza to, że:
- W południe, gdy słońce świeci najmocniej, cena sprzedaży prądu do sieci może wynosić 0 zł (lub być ujemna).
- Wieczorem, gdy wracasz do domu, cena zakupu prądu będzie najwyższa.
Program Mój Prąd 7.0 został zaprojektowany tak, aby sfinansować Ci urządzenia (magazyn energii), które pozwolą Ci „przechować” prąd o wartości 0 zł i zużyć go wtedy, gdy kosztowałby Cię np. 1,50 zł za kWh.
Jak przygotować się do inwestycji w 2026 roku?
- Audyt energetyczny to podstawa – nie projektuj instalacji „na oko”. W 2026 roku liczy się dopasowanie pojemności magazynu do rzeczywistego zużycia.
- Wybierz falownik hybrydowy – nawet jeśli nie kupujesz magazynu od razu, Twój inwerter musi być gotowy na jego podłączenie w przyszłości, by spełnić wymogi dotacyjne.
- Monitoruj ogłoszenia NFOŚiGW – nabory w programie Mój Prąd bywają ograniczone budżetowo – warto mieć gotowy projekt i umowę z wykonawcą wcześniej.